Agile w firmie. Jakim mostem jesteś?

25 czerwca 2020

5

Alan Seale w wydanej niedawno książce „Transformująca obecność” postawił genialne pytanie:

Jeżeli jesteśmy mostem pomiędzy tym, co nasi poprzednicy zdołali wykreować, a tym, co nie zostało jeszcze stworzone, to jakim mostem jesteśmy?

W ubiegłym tygodniu miałem spotkanie online z liderami zmiany w pewnej organizacji, która przymierza się do wdrożenia kultury zwinności w oparciu o podejście Agile. Rozmawialiśmy dużo o roli liderów w całym tym procesie i o tym, jak bardzo przywództwo, we wszystkich tego typu inicjatywach, jest spolaryzowane.

Zawsze znajdą się liderzy, którzy będą bali się utraty kontroli i zmiany tego, co dotychczas robili. Za wszelką cenę będą chcieli utrzymać dotychczasowe status quo. Nawet, jeżeli z czasem zobaczą, że już nie ma odwrotu. Że takie kurczowe trzymanie się przeszłości nie ma sensu. Że i tak, ich świat, wcześniej czy później będzie musiał się zmienić. Co w związku tym robią? Najczęściej niestety – stosują perfidną manipulację i rozwiązania siłowe.

Zupełnie inną grupę liderów stanowią liderzy, którzy idą za zmianą. Dostrzegają w niej szanse na lepsze, na zrobienie czegoś sensownego. Widzą w niej sens i wyższe dobro, jakkolwiek byśmy go nie rozumieli.

Mamy więc liderów, którzy budują most wstecz, do przeszłości – do procesów, metod, narzędzi, które przez lata stosowali, i chcą je zatrzymać. Ale jest też ta druga grupa – liderów z wizją, którzy chcą budować most do przyszłości, do lepszego świata zarządzania, przywództwa, pracy z zespołami i prowadzenia firmy.

Co w takim razie możemy zrobić, żeby znaleźć się w tej drugiej grupie – liderów z wizją lepszego świata?

Alan Seal proponuje rozwiązanie bardzo coachingowe, co mi się szalenie podoba. Mówi – zadaj sobie dobre pytanie, bo pytania mają moc. Pytania pomogą Ci dostrzec potencjał, który niesie ze sobą ta, konkretna sytuacja. Pytania pomogą ci „rozczytać” rzeczywistość, z którą masz do czynienia.

Jakie to są pytania?

PYTANIE #1: Co ta sytuacja próbuje Ci powiedzieć?

Bardzo dobre pytanie na początek. Pytanie, które zakłada, że jest jakieś przesłanie, jakaś szansa, którą niesie ze sobą ta, konkretna sytuacja. Wdrażamy nowe, zwinne metody pracy. Zespół się buntuje, nie chce zmiany. Co ta sytuacja chce nam powiedzieć? Przyglądamy się temu co nas spotyka i próbujemy odkryć zalążki przyszłości, które czekają, żeby mogły się ujawnić.

Zauważ, że to pytanie wcale nie pyta o to, jaki masz problem z wdrożeniem zmiany w firmie. Nie pyta też, jakie mogą być możliwe rozwiązania. Bo tego typu pytania sięgają do przeszłości. I wtedy, schemat jest zawsze podobny – próbujemy przeanalizować daną sytuację i jak najszybciej znaleźć rozwiązanie. Robimy wszystko, żeby było tak jak dawniej.

Tymczasem, nasze pytanie zachęca nas do wizjonerstwa.

Prawdziwy wizjoner zagląda głęboko do chwili obecnej, by odkrywać zalążki przyszłości, które właśnie teraz są gotowe do otwarcia.

Alan Seal

Inne wersje tego pytania:

  • Co ta sytuacja lub te okoliczności próbują nam powiedzieć? (np. szwankuje komunikacja w zespole)
  • Jaką wiadomość próbuje nam przekazać ta sytuacja? Czego jeszcze nie dostrzegam? (np. Tomek notorycznie spóźnia się na spotkania zespołu)
  • Jakie mamy możliwości?
  • Jaka zmiana próbuje się teraz wydarzyć?

PYTANIE #2: Do bycia kim wzywa mnie ta sytuacja?

To pytanie też jest bardzo ciekawe, bo wzywa Cię do wykorzystania bardzo konkretnych zasobów, którymi dysponujesz. Skłania do refleksji na temat tego, kim jesteś – jakie masz zdolności i cechy, które wnosisz do świata.

Być może ta konkretna sytuacja wzywa cię do jakiegoś szczególnego zachowania – większej odwagi, wzięcia odpowiedzialności, wprowadzenia odrobiny humoru, bycia bardziej szczerym lub prawdomównym. Może być też tak, że dana sytuacja zaprasza cię do przyjęcia określonej roli (np. mediatora, facylitatora, strażnika procesu).

I, znowu – to nie jest pytanie o to, kim chcesz być. Zauważ, że większość liderów jest przyzwyczajona do myślenia o sobie w kategoriach: „czego mi brakuje?”, „nad czym muszę popracować?” albo „co powinienem poprawić?”. Genialność tego pytania polega na tym, że zmusza cię do refleksji nad tym, co tak naprawdę masz. Co jest twoim talentem, mocną stroną, którą możesz użyć tu i teraz, w tej konkretnej sytuacji?

Do odpowiedzi na to pytanie jest potrzebna samoświadomość lidera. Dlatego daj sobie czas na słuchanie i odczuwanie. Niech stanie się to twoim nawykiem.

Praca od wewnątrz jest procesem – nieustającym procesem odnowy opartym na naturalnych prawach rządzących postępem i rozwojem człowieka. Jest wznoszącą się spiralą wzrostu prowadzącą do coraz wyższych form odpowiedzialnej niezależności i do dającej dobre efekty współzależności.

Stephen R. Covey

PYTANIE #3: Do zrobienia czego zaprasza mnie ta sytuacja?

Nie chodzi o to, żeby od razu zabrać się za planowanie solidnej strategii działania. To pytania skłania Cię raczej do pomyślenia o tym, jaki będzie Twój pierwszy krok. Od czego zaczniesz? Co możesz już teraz zrobić, żeby „wycisnąć” maksymalną wartość z tej konkretnej sytuacji – tu i teraz? To pytanie, to wezwanie do działania.

***

Trzy Pytania mogą stać się podstawą twojego zwinnego przywództwa. Dla mnie – są esencją zwinności, która polega właśnie na odkrywaniu rzeczywistości i ciągłym eksperymentowaniu z tym, co ta rzeczywistość nam daje.

Świat naszych organizacji i zespołów jest bardzo złożony. Dzisiaj potrzebujemy przede wszystkim liderów, którzy potrafią poruszać się w tym niepewnym i zmiennym świecie. Dlatego otwartość na odczuwanie i eksperymentowanie jest taka ważna.

Trzy Pytania właśnie do tego służą. Najpierw odkrywamy POTENCJAŁ, jaki niesie ze sobą dana sytuacja. Potem jest czas na OBECNOŚĆ – co dasz z siebie, żeby być „włodarzem” tego potencjału. I, wreszcie – DZIAŁANIE. Jaki będzie pierwszy krok, który zrobisz? Od czego zaczniesz dzisiaj?

Praca z Trzema Pytaniami, wymaga od Ciebie, żebyś jako lider dał sobie przyzwolenie na ciągłe próbowanie czegoś nowego, mając jednocześnie świadomość, że to może nie wypalić, i trzeba będzie pójść w zupełnie innym kierunku.

Ale pracując z Trzyma Pytaniami, z czasem zobaczysz, że twoja umiejętność „wyczuwania sytuacji” jest z dnia na dzień coraz większa. Coraz częściej będziesz zadawał sobie pytanie: „Co będzie moim następnym krokiem?”. A pytanie „Jak możesz lub możemy to zrobić?” – będzie pojawiało się rzadziej.

Jaki będzie pierwszy krok, który zrobisz dzisiaj? Od czego zaczniesz?