Scrum Master – Projektant, Nauczyciel, Sługa

Cykl: Menedżer Plus
14 lipca 2014

6

Scrum Master jest liderem. Mało się o tym mówi. Bo słowo „lider”, wciąż utożsamiane jest z władzą, z zarządzaniem, z podejmowaniem decyzji. Słowem, z menedżerem. A to są dwa różne światy. Kim jest więc lider? A kim jest Scrum Master-Lider?
Peter Senge w książce „Piąta Dyscyplina” wskazał na trzy ważne aspekty przywództwa, na których chciałbym się skupić:

W organizacji uczącej się liderzy są projektantami, nauczycielami i sługami.

Te trzy aspekty rzucają zupełnie nowe światło na rolę Scrum Mastera w firmie. Pokazują, że Scrum Master, to coś więcej niż tylko praca z zespołem.

Scrum Master jako Projektant

Ten aspekt nabiera dzisiaj coraz większego znaczenia. Wyobraźcie sobie, że firma, w której pracujecie, to wielki statek, a wy jesteście na nim liderami. Jak myślicie, na czym mogłaby polegać wasza rola? Takie pytanie, często zadaję uczestnikom na szkoleniach. Co to znaczy, że jesteście przywódcą na statku organizacji? Wiecie, jakie odpowiedzi najczęściej padają? „Sternik, który ma faktyczny wpływ na kierunek statku”. Albo „Nawigator, który określa, gdzie płynąć”. Raczej rzadko kapitan. Co ciekawe, pojawia się „kaowiec”, ktoś kto angażuje pracowników i dba o odpowiedni poziom rozrywki i komunikacji wśród całej załogi. Wszystkie te odpowiedzi są jak najbardziej słuszne. Nie kłócę się z nimi. Ale, jest jeszcze rola, o której mało kto wspomina. Jest to „projektant statku”. No bo, nikt nie ma większego wpływu na statek, niż osoba, która go zaprojektowała. Kapitan może co najwyżej wydać komendę: „Ster w prawo o dwadzieścia stopni!”. I fajnie, ster w prawo. Tylko co, jeśli ster może skręcać tylko w lewo, bo tak został zaprojektowany. Osobiście, nie chciałbym być liderem w organizacji, którą ktoś źle zaprojektował. Myślę, że wy też nie. W wielu wypadkach mielibyśmy związane ręce.

Zauważyłem, że wiele osób, kiedy myśli o roli Scrum Mastera, przywództwo sprowadza tylko do poziomu zespołu. No, może czasem pojawi się jeszcze Właściciel Produktu. Ale na tym jego rola się kończy. Naprawdę, na palcach u ręki mogę policzyć firmy, które o roli Scrum Mastera myślą w szerszym, organizacyjnym kontekście.

Pamiętajcie jednak, że Scrum Master jako projektant organizacji nie jest kimś, kto rysuje prostokąty i różne połączenia między nimi. Oczywiście może, ale nie to jest najważniejsze. Scrum Master jako projektant skupia się na wizji i na zwinnych wartościach, oraz na tym, w jaki sposób może je przekazać pracownikom. To bardzo żmudna praca, która wymaga cierpliwości. Na pewno nie jest dla kogoś, kto lubi „gwiazdorzyć”. Jeżeli chcecie na Scrumie w jakiś sposób „wypłynąć”, czy zdobyć firmowy medal, nie tędy droga. Idealny projektant jest niewidoczny. Powinien mocno wciąć sobie do serca słowa, które zapisał kiedyś chiński mędrzec Laozi:

Zły przywódca to ten, którego ludzie piętnują.

Dobry przywódca to ten, którego ludzie szanują.

Wybitny przywódca to ten, którego ludzie mówią: Sami to osiągnęliśmy.

Scrum Master jako Nauczyciel

Kiedyś usłyszałem słowa, które do dzisiaj we mnie mocno rezonują: „Musicie od siebie wymagać, nawet gdyby inni od was nie wymagali”. Wypowiedział je Jan Paweł II – lider religijny, w Polsce, na Westerplatte. Scrum Master, to ktoś, kto wymaga od siebie ciągłego rozwoju – rozwoju mimo wszystko. Zauważyłem, że Scrum Master jako nauczyciel najczęściej rozumiany jest jako ktoś, kto uczy Scruma w firmie. To jest najprostsze i chyba najbardziej płytkie odczytanie tej roli w firmie. Owszem ważne, ale płytkie, mało ambitne. Bo Scrum Master jako Nauczyciel powinien stwarzać ludziom przestrzeń, w której będą mogli i będą chcieli się rozwijać. To jest właściwe rozumienie misji uczenia innych.

Ale, żeby być dobrym nauczycielem, najpierw trzeba być uczniem. A nasi Scrum Masterzy? Użyję mocnego stwierdzenia, ale większość z nich jest niedouczona. Tak! Firmy wysyłają ich na szkolenia z certyfikatem, i na tym, w dużym stopniu, ich przygoda z uczeniem Scruma się kończy. Ale, żeby nie było – szkolenia są ważne. Nie umniejszam ich roli – z certyfikatem, czy bez. Jednak sam, pojedynczy udział w szkoleniu to naprawdę za mało. Scrum Master jako nauczyciel to ktoś, kto uczy się ciągle – czyta rozwojowe książki, inspirujące blogi, ciekawe artykuły, bierze udział w konferencjach, szkoleniach. I robi wiele innych rzeczy, które go rozwijają. To ktoś, kto ma pomysł na siebie. Ktoś, kto wie, w jaki sposób chce się rozwijać i jakim chce być człowiekiem. Greg Merten, dyrektor generalny i wiceprezes INK Supply Organization, firmy, będącej częścią HP, przed odejściem na emeryturę powiedział:

Spoglądając wstecz na moją karierę w HP, dochodzę do wniosku, że otaczało mnie wielu utalentowanych ludzi, ale najskuteczniejszymi liderami – bez względu na poziom hierarchii i stanowisko – zostawali zawsze ci, którzy najlepiej potrafili się uczyć .

Scrum Master jako Sługa

Ten aspekt przywództwa, w kontekście roli Scrum Mastera, pojawia się najczęściej. Termin „przywództwo służebne (ang. servant leadership) po raz pierwszy wprowadził Robert Greenleaf, który opublikował wiele prac na ten temat. Na szkoleniach, kiedy mówię ludziom, że Scrum Master jest „przywódcą służebnym” są trochę zdezorientowani. No bo jak można jednocześnie przewodzić i służyć? Wbrew pozorom można, jeśli się zrozumie, że bycie liderem składa się z dwóch części: wizji oraz jej urzeczywistnienia.

Wizja jest karmą dla każdego lidera. Scrum Master w roli wizjonera komunikuje wartości agile w zespole i całej firmie. Broni ich oraz określa kierunek działania zespołu i organizacji.

Kiedy ludzie już dowiedzą się w jakim kierunku mają podążać, zadaniem lidera jest urzeczywistnianie wizji, czyli drugi element przywództwa. I tu jest właśnie miejsce, gdzie pojawia się element służby. Przywódca służebny nie mówi ludziom co mają zrobić. Raczej pomaga im w realizacji konkretnych działań i ustalonych celów. W tradycyjnym rozumieniu, to menedżerowie-liderzy biorą na siebie odpowiedzialność za realizację wizji, a pracownicy mają ich tylko słuchać. Scrum Master ma pomagać ludziom w realizacji wizji. Jest liderem, który w pierwszej kolejności chce służyć, a nie być obsługiwanym. Chce wydobywać w ludziach to, co jest w nich najlepsze. Jest liderem,który przez cały czas stara się dowiedzieć, czego ludzie potrzebują, żeby osiągnąć sukces. Jest inspiracją do zmiany.

Scrum Master jako sługa bardzo mocno koresponduje z rolą „nauczyciela”. Podstawą jego rozwoju jest rozwój innych. Bardzo dobrze ujął to Greenleaf w inspirującej książce „Servant Leadership”:

Prawdziwym sprawdzianem dla lidera służebnego jest znalezienie odpowiedzi na pytanie: Czy osoby, które mnie otaczają stają się mądrzejsze, bardziej wolne, autonomiczne, i zdrowsze, i czy sami mogą stać się liderami służebnymi.

W tym sensie, „przywództwo służebne” to kwestia serca. To coś, co wychodzi z wnętrza człowieka. Do takiego przywództwa trzeba dojrzeć poprzez pozbywanie się własnego egoizmu. Scrum Master-sługa, jeżeli zobaczy, że w jego otoczeniu pojawi się dobrze rokujący lider, usunie się w cień, zajmie inną rolę.

***

Scrum Master jest liderem, który projektuje, uczy i służy. Trzy czasowniki, które definiują trzy aspekty przywództwa.