Odpowiedź MU

Cykl: Kreatywni
31 października 2013

2

Nasze myślenie jest zero-jedynkowe. Jesteśmy do tego przyzwyczajeni. Tak, tak… Nie, nie… To albo tamo. Trzeciej drogi nie ma. Nasz umysł jest dualistyczny. Wierzy w logikę binarną – logikę „tak-nie”. Kiedyś znajomy, podczas wspólnej kolacji, zapytał moją żonę, czy lubi ryby. „I tak, i nie…”– usłyszał. „Jem i nie jem”. „No, ale jak to?” – próbował zrozumieć. „To jesz, czy nie jesz? „Jem tylko łososia. Reszta za bardzo śmierdzi rybą”.

Nic, nicość, żaden

Kiedy pytamy, oczekujemy bardzo konkretnej odpowiedzi. „Jest tak, albo nie jest ”. „Albo jesz, albo nie jesz”.  Wszystko, co posiada jakieś znamiona niedopowiedzenia, pozostaje niezauważone. Także nasz język jest pod tym względem bardzo ograniczony. W naszym słowniku nie ma żadnego słowa, które by oznaczało stan pośredni, coś pomiędzy jedynką i zerem. Inaczej jest już w języku japońskim, w którym występuje na przykład słowo „Mu”. „Mu” oznacza „nic, nicość, żaden”. Odpowiedź mu jest bardzo nieczytelna. „I tak i nie” – mówi mu. „Ani zero, ani jeden”. Taka odpowiedź zniechęca do pytania. Może frustrować. W zasadzie, odpowiedź mu wprowadza nas na bezdroża odpowiedzi. Uchyla pytanie.

Pewnego dnia pewien mnich zapytał mistrza Zhaozhou: „Czy pies ma naturę buddy”. „Mu” – usłyszał. To znaczy, i ma i nie ma. Po prostu. Jeśli taka odpowiedź Ci nie wystarcza, zadaj inaczej pytanie.

MU w nauce

W nauce, logika binarna potwierdza lub neguje jakąś hipotezę. Kiedy naukowiec przeprowadza eksperyment oczekuje bardzo konkretnego rezultatu: tak-nie. To zrozumiałe. Chce przecież potwierdzić lub zanegować jakąś hipotezę. Tertium non datur.  W nauce każda odpowiedź mu jest niemile widziana, pozostaje niezauważona. Bo wykracza poza stawianą hipotezę.

A w projektach?

Kiedy w swoim projekcie chcesz wypróbować jakieś rozwiązanie, wdrożyć nową metodę, zrealizować błyskotliwy pomysł – odpowiedź mu, którą dostarcza Ci eksperyment najczęściej pozbawia Cię całej dotychczasowej energii. Jest źródłem zniechęcenia. Widziałem to wiele razy, zwłaszcza w projektach pilotażowych, prowadzonych u klienta. Gdy tylko dostawaliśmy odpowiedź mu, byłem świadkiem rozczarowania osób biorących udział w eksperymencie.

Jesteśmy tak mocno przywiązani do binarnego sposobu pojmowania świata, że rezultaty mu nie są przez nas akceptowane. Traktuje się je jak ewidentną porażkę eksperymentu. Tymczasem brak konkretnych wyników może oznaczać dwie rzeczy: albo wybrane przez Ciebie rozwiązanie jest nieodpowiednie, albo musisz na nowo zadać pytanie.

Odpowiedzi mu mają dużą wartość. Nie należy ich lekceważyć. Czasem to one posuwają sprawy naprzód.