Dbaj o swoją markę, bo jest Twoja

2 lipca 2020

1

Dzisiaj chciałbym się z Tobą podzielić refleksją, która wraca do mnie jak bumerang. Była jesień 2012. Na moim blogu popełniłem swój pierwszy wpis. Był po angielsku, bo w takim języku pisało większość moich ulubionych blogerów, którymi się inspirowałem. Na szczęście szybko się z tego pomysłu wycofałem.

Minął miesiąc, może dwa i… W mojej skrzynce mailowej pojawiła się propozycja nie do odrzucenia. Jak się okazało – Magazyn Harvard Business Review Polska też uruchamiał swojego bloga. Zaproponowali mi, żebym został ich autorem. Wow! Czułem się wtedy, jakby Jeremy Clarkson podszedł do mnie i zaproponował mi piwo. To było coś! Rany, jak ja się wtedy czułem! „Autor HBRP” – dudniło w głowie!!! Moje emocje pędziły niczym rozpędzony SŁOŃ przez dżunglę.

Ale na szczęście pojawił się JEŹDZIEC, który okiełznał SŁONIA! 😊

Dwie noce nie spałem. Miotałem się jak ryba w sieci zanim dotarło do mnie – jasno i klarownie. JA NIE CHCĘ pracować na czyjąś markę! Nie chcę być autorem Harvard Business Review Polska (tak, na marginesie – przestał być wydawany w Polsce). Nie chcę się rozdrabniać. Chcę budować własną MARKĘ. Chcę, żeby ludzie odwiedzali mojego bloga, słuchali podcastu – bo CHRAPKO MA SWOJĄ MARKĘ!

Podobnie było zresztą ze szkoleniami. Kiedyś ktoś mnie zapytał: „Dlaczego JESZCZE nie jesteś certyfikowanym trenerem Scrum?!” Bo pracuję na własną markę – odpowiedziałem. Nie chcę być związany z tym, czy innym „kościołem scrumowym”. Nie chcę być kojarzony ze SCRUM.ORG lub SCRUM ALLIANCE. Bo mam WŁASNĄ MARKĘ, którą konsekwentnie buduję, rozwijam i która pozwala mi się utrzymać.

Oczywiście, podpięcie się pod „kogoś”, inny „brand” jest o wiele łatwiejsze i przynosi szybsze efekty. O wielu rzeczach nie musisz myśleć i decydować. Wieloma rzeczami nie musisz się przejmować. Ale pamiętaj! – wtedy nie budujesz SWOJEJ MARKI!

Wiem, że mój pomysł na siebie wcale nie jest łatwy. Ale każdy dzień tylko utwierdza mnie w przekonaniu, że było warto.

Studia podyplomowe Agile Leadesrhip